Pierwszy przejazd na torze wyścigowym. Jak się przygotować do jazdy po torze sportowym samochodem?

Pierwsza jazda po torze wyścigowym potrafi dostarczyć więcej emocji niż wszystkie lata codziennego prowadzenia samochodu razem wzięte. Inne są prędkości, siły działające podczas hamowania i zakrętów, a przede wszystkim – sposób wykorzystania drogi. Na torze masz do dyspozycji całą szerokość asfaltu i skupiasz się wyłącznie na prowadzeniu auta. Każda dynamiczna jazda na torze wymaga jednak odpowiedniej koncentracji i poszanowania dla mocy maszyny.

Nie oznacza to, że przed pierwszym przejazdem musisz poznać zaawansowane techniki jazdy kierowców wyścigowych. Znacznie ważniejsze są dobre przygotowanie, płynność i wykonywanie poleceń instruktora. To doskonały krok, by budować fundamentalne umiejętności za kierownicą.

W artykule podpowiadamy, czego powinieneś spodziewać się na miejscu i jak wykorzystać pierwsze okrążenia.

Pierwszy raz na torze: czego się spodziewać?

Przejazd sportowym samochodem podczas eventów motoryzacyjnych różni się od klasycznego Track Day, na który przyjeżdżasz własnym autem i sam odpowiadasz za jego przygotowanie. Profesjonalny trening szkoleniowo-treningowy pozwala w bezpiecznych warunkach poznać specyfikę takich przejazdów.

W przypadku jazdy samochodem organizatora większość kwestii technicznych masz z głowy. Otrzymujesz gotowe auto, a przed wyjazdem na tor przechodzisz instruktaż. Poznajesz zasady obowiązujące na obiekcie i podstawy obsługi konkretnego samochodu.

Ponadto podczas jazdy instruktor zazwyczaj siedzi obok. Podpowiada m.in.:

  • gdzie rozpocząć hamowanie,
  • kiedy skręcić,
  • jaką linię obrać w zakręcie,
  • kiedy można mocniej przyspieszyć.

Uwaga!
Nie traktuj pierwszego przejazdu jak egzaminu ani wyścigu. Nikt nie oczekuje od ciebie, osoby bez doświadczenia, perfekcyjnego pokonywania zakrętów. Twoim zadaniem jest przede wszystkim słuchać wskazówek i stopniowo poznawać możliwości samochodu. Nawet uznany kierowca rajdowy zaczynał od nauki podstaw na spokojniejszych okrążeniach.

Jak przygotować się do jazdy po torze?

Dobre przygotowanie do jazdy po torze zaczyna się jeszcze przed wizytą na obiekcie. Co prawda nie potrzebujesz specjalistycznego sprzętu, ale istnieje kilka prostych działań, które mogą wyraźnie poprawić komfort i bezpieczeństwo jazdy.

Oto one:

Przyjedź wypoczęty

Jazda po torze wymaga większej koncentracji niż zwykłe przemieszczanie się po mieście. Sytuacja zmienia się szybciej, hamowanie jest intensywniejsze, a na reakcję często masz mniej czasu. Drobny błąd przy ekstremalnej jeździe może kosztować utratę optymalnej linii.

Dlatego nie warto przyjeżdżać na obiekt niewyspanym lub przemęczonym. Dobrą praktyką jest również pojawienie się na torze odpowiednio wcześniej, zamiast wpadać w ostatniej chwili i od razu przesiadać się do samochodu sportowego.

Nikogo nie powinna też zaskoczyćkonieczność bycia trzeźwym. Jazda po spożyciu alkoholu lub innych środków odurzających jest wykluczona.

Załóż odpowiednie buty i wygodne ubranie

Strój nie musi być sportowy, ale powinien zapewniać pełną swobodę ruchów. W niektórych przypadkach organizator zapewnia również ochronny kask, który chroni głowę podczas dynamicznych manewrów.

Najważniejsze są buty. Podczas jazdy najlepiej sprawdzają sięlekkie modele z płaską i niezbyt grubą podeszwą, ponieważ pozwalają precyzyjnie operować gazem i hamulcem.

Ciężkie obuwie, klapki czy sandały zdecydowanie utrudniają kontrolę nad pedałami.

Zabierz dokumenty

Jeżeli bierzesz udział w przejeździe jako kierowca, sprawdź wcześniej wymagania organizatora. W przypadku jazd Go-Racing potrzebne jest ważne prawo jazdy kategorii B, a kierowca musi mieć ukończone 18 lat.

Warto też mieć łatwo dostępne potwierdzenie rezerwacji lub voucher na jazdę po torze jako kierowca.

Podejrzyj wcześniej układ toru

Nie musisz uczyć się nitki na pamięć, ale kilka minut poświęconych na obejrzenie mapy lub nagrania onboard może bardzo pomóc. Dokładna znajomość nitki toru ułatwia szybkie odnajdywanie punktów hamowania.

Zwróć uwagę na:

  • kierunek jazdy,
  • najdłuższe proste,
  • ostre zakręty,
  • charakterystyczne sekwencje łuków.

Dzięki temu otoczenie nie będzie całkowicie obce, gdy wjedziesz na tor.

Pozycja za kierownicą

Dobra pozycja za kierownicą jest jednym z najprostszych sposobów na zwiększenie kontroli nad samochodem. Poświęć więc chwilę na odpowiednie ustawienie.

Zacznij od fotela. Plecy powinny przez cały czas przylegać do oparcia, a po wciśnięciu pedału hamulca do końca noga nadal powinna pozostawać lekko ugięta. Dzięki temu możesz użyć dużej siły bez odsuwania ciała od fotela.

Następnie ustaw kierownicę tak, żeby przy normalnym chwycie ręce również były lekko zgięte.

Najczęściej zalecane ułożenie dłoni odpowiada mniej więcej pozycji „za piętnaście trzecia”. Zapewnia ona dużą kontrolę nad kierownicą i pozwala wykonywać większość ruchów bez niepotrzebnego przekładania rąk.

Na koniec ustaw lusterka i zapnij pas.

Nie traktuj tych kilkudziesięciu sekund jako formalności. Pamiętaj, że dobra pozycja pozwala precyzyjniej prowadzić auto podczas hamowania, skręcania i szybkich zmian kierunku. Przemyślany instruktaż z zakresu bezpiecznej jazdy to podstawa każdego udanego przejazdu.

Pierwsze okrążenie: nie próbuj od razu jechać na maksimum

Supersamochód reaguje zupełnie inaczej niż pojazd, którym poruszasz się na co dzień. Ferrari, Lamborghini czy McLaren przyspieszają znacznie gwałtowniej, ale równie duże wrażenie robi skuteczność ich hamulców. Zaplanowana wcześniej jazda za kierownicą takiego auta dostarcza niezapomnianych wrażeń. Dlatego pierwsze metry potraktuj jako czas na poznanie samochodu.

Sprawdź, jak reagują:

  • pedał gazu,
  • hamulce,
  • kierownica,
  • skrzynia biegów.

Jednocześnie obserwuj tor i zapamiętuj miejsca wskazywane przez instruktora.

Tempo najlepiej zwiększać stopniowo. Kierowca, który od pierwszego zakrętu próbuje wykorzystać pełnię możliwości auta, najczęściej nie jedzie szybciej, tylko popełnia więcej błędów.

Dopiero kiedy zaczniesz prawidłowo przewidywać kolejne fragmenty toru, jazda stanie się naturalnie szybsza.

Podstawowe techniki jazdy po torze

Zaawansowana jazda sportowa obejmuje wiele technik, ale podczas pierwszego przejazdu wystarczy opanować kilka podstaw.

Patrz daleko przed samochód

Jednym z najczęstszych błędów początkujących kierowców jest patrzenie kilka metrów przed maskę.

Na torze wzrok powinien być skierowany tam, dokąd za chwilę dojedziesz. Dla przykładu, zbliżając się do zakrętu, szukasz wzrokiem punktu skrętu. Następnie przenosisz uwagę na wierzchołek łuku (apex), a jeszcze przed jego osiągnięciem zaczynasz patrzeć w kierunku wyjścia.

Dzięki temu wcześniej zauważasz, co dzieje się przed samochodem, a ruchy kierownicą stają się spokojniejsze.

Hamuj przede wszystkim przed zakrętem

Najprostsza zasada dla początkującego brzmi:większość hamowania wykonaj, gdy samochód jedzie jeszcze prosto.

Przednie koła mają przede wszystkim wytracić prędkość. W zakręcie potrzebują natomiast przyczepności do zmiany kierunku. Jeśli hamujesz za późno, każesz oponom wykonywać więcej zadań jednocześnie, co zwiększa ryzyko przekroczenia ich możliwości.

Dlatego na pierwszym przejeździe dobrze sprawdza się prosty schemat:

hamowanie → skręt → szczyt łuku → przyspieszanie

Nie chodzi o perfekcyjną technikę wyścigową, lecz o uporządkowanie kolejnych czynności.

Wykorzystuj szerokość toru

Na zwykłej drodze musisz pozostawać na swoim pasie. Tor tego nie wymaga, dzięki czemu pozwala podejść do zakrętu zupełnie inaczej.

Klasyczna linia jazdy prowadzi następująco:

zewnętrzna strona toru → wewnętrzny wierzchołek zakrętu → zewnętrzna strona toru

Dzięki temu łuk, po którym jedzie samochód, ma większy promień. Można pokonać go płynniej i z większą prędkością.

Nie próbuj jednak samodzielnie szukać idealnego szczytu za wszelką cenę. Każdy zakręt jest inny, a właściwa linia jazdy zależy również od tego, co znajduje się zaraz za nim. Korzystaj przede wszystkim z punktów wskazywanych przez instruktora.

Dodawaj gaz wraz z prostowaniem kierownicy

Na wyjściu z zakrętu samochód może przyspieszać coraz mocniej, ponieważ opony stopniowo przestają wykorzystywać całą dostępną przyczepność do skręcania.

Dlategogaz zwiększa się progresywnie, wraz z prostowaniem kierownicy.

Uwaga!
Nagłe wciśnięcie pedału do podłogi w środku zakrętu nie jest oznaką odwagi. W mocnym aucie, szczególnie z napędem na tył, może to po prostu gwałtownie zmienić jego zachowanie.

Płynność jest ważniejsza niż agresywna jazda

Sportowa jazda może kojarzyć się z gwałtownymi ruchami kierownicy i późnym hamowaniem, ale dobrze prowadzony samochód często wygląda z zewnątrz zaskakująco spokojnie.

Dlatego staraj się unikać:

  • szarpania kierownicą,
  • nerwowych korekt w środku zakrętu,
  • gwałtownego odpuszczania i wciskania gazu,
  • niepotrzebnego zaciskania dłoni na kierownicy.

Każdy nagły ruch zmienia rozkład obciążenia między kołami. A samochód najłatwiej kontrolować wtedy, gdy te zmiany następują przewidywalnie. Trzeba umieć bezproblemowo zapanować nad kierownicą sportowego samochodu, aby zachować pełną stabilność.

Płynność nie oznacza wolnej jazdy. Wręcz przeciwnie – to właśnie ona pozwala z czasem jechać coraz szybciej i bardziej powtarzalnie.

Słuchaj instruktora i nie eksperymentuj z elektroniką

Instruktor siedzący na prawym fotelu zna tor oraz samochód znacznie lepiej niż osoba, która właśnie pierwszy raz zajęła miejsce za kierownicą.

Jeżeli więc słyszysz: „hamuj”, „skręcaj”, „gaz” albo „odpuść” – reaguj od razu. Próba udowodnienia, że sam wiesz lepiej, nie daje żadnej korzyści.

Nie ma również powodu, aby podczas pierwszej jazdy samodzielnie wyłączać ESP, kontrolę trakcji czy inne systemy bezpieczeństwa. Ma to sens dopiero przy odpowiednich umiejętnościach i w sytuacji przewidzianej przez instruktora lub organizatora. Kilkaset koni mechanicznych potrafi bardzo szybko pokazać, po co producenci montują takie systemy.

Czasami przejazd organizowany jest w taki sposób, że uczestnik zasiada wyłącznie w fotelu pasażera, chłonąc emocje z perspektywy widza.

Najczęstsze błędy podczas pierwszej jazdy po torze

Pierwsze przejazdy większości kierowców wyglądają podobnie. Typowe problemy to:

  • zbyt szybkie wejście w zakręt,
  • zbyt późne rozpoczęcie hamowania,
  • patrzenie bezpośrednio przed maskę,
  • kurczowe trzymanie kierownicy,
  • gwałtowne dodawanie gazu,
  • nerwowe poprawianie toru jazdy w zakręcie,
  • próba osiągnięcia maksymalnej prędkości za wszelką cenę.

Jeżeli zauważysz któryś z nich u siebie, rozwiązanie zwykle nie polega na zwiększeniu tempa. Odrobinę spokojniejsze wejście w zakręt daje więcej czasu na właściwe ustawienie samochodu, trafienie w apex (szczyt) i wcześniejsze rozpoczęcie przyspieszania.

Zamów voucher na jazdę sportowym autem po torze wyścigowym

Do sprawdzenia swoich umiejętności na torze nie potrzebujesz własnego sportowego samochodu ani całego dnia spędzonego na klasycznym Track Dayu. Zaplanowana z wyprzedzeniem przejażdżka po torze wyścigowym jest w zasięgu ręki każdego fana szybkiej jazdy.

W ofercie Go-Racing możesz wybrać przejazd sportowym autem marek takich jak Ferrari, Lamborghini, Porsche, McLaren, Audi, Nissan czy Ford i na własnej skórze przekonać się, jak te potężne maszyny zachowują się w środowisku, do którego zostały stworzone. To niesamowity dreszcz emocji oraz czysta adrenalina, której nie da się porównać z niczym innym.

Porsche GT3, to auto po prostu wymiata, jeździłem i Lamborghini i Ferrari, GT3 ich bije na głowę. Kochanie proszę o więcej takich prezentów.

Źródło: Jazda Porsche 911 GT3 991 po torze Modlin – opinia

Voucher kupisz dla siebie albo podarujesz komuś, kto od dawna marzy o zajęciu miejsca za kierownicą supersamochodu. Taka jazda po torze na prezent dla bliskiej osoby to trafiony w dziesiątkę pomysł na wyjątkową niespodziankę. Każdy przejazd po torze wyścigowym na prezent motoryzacyjny gwarantuje niezapomniane wrażenia, a dopracowana przejażdżka sportowym autem sprawi, że wyobraźnia zmaterializuje się w ryk silnika i pisk opon.

Jeżeli bliski ci człowiek pasjonuje się samochodami, taki podarek to po prostu prezent idealny. To wyjątkowy prezent dla fana motoryzacji, który pragnie poczuć moc kilkuset koni mechanicznych pod nogą, np. podczas jazdy Ferrari, Lamborghini Gallardo czy KTM X-Bow. Dla kogoś, kogo fascynuje motoryzacja, możliwość sprawdzenia się w bezpiecznych warunkach to wręcz wymarzony prezent dla każdego, niezależnie od poziomu zaawansowania za kółkiem. Jazda odbywa się na zamkniętym obiekcie i pod opieką doświadczonego instruktora, który pomaga w pełni wykorzystać potencjał auta.

Sprawdź vouchery na jazdę supersamochodem

Pamiętaj też, że pierwsza jazda torowa nie musi być perfekcyjna. Skup się na właściwej pozycji, patrzeniu daleko przed siebie, spokojnym hamowaniu i płynnym prowadzeniu auta. Szybkość przyjdzie jako efekt poprawnej techniki – właśnie wtedy jazda zaczyna dawać najwięcej satysfakcji.

W końcu zdecydowałem się na jazdę tym wspaniałym autem. Nie zawiodłem się, wnętrze auta to majstersztyk i to zawrotne przyspieszenie, coś niesamowitego. Mega frajda polecam 🙂

Źródło: Jazda Nissanem GT-R na torze Pszczółki – opinia

Fabian Koziołek

Absolwent Uniwersytetu Śląskiego, gdzie zdobył tytuł magistra
filozofii. Akademicka droga ukształtowała w nim głębokie zrozumienie dla
złożoności świata, co odnajduje także w motoryzacji — dziedzinie, którą
od lat opisuje. Jako autor artykułów motoryzacyjnych (i nie tylko) łączy
precyzję faktów z filozoficznym zacięciem do poszukiwania głębszych
znaczeń i trendów.

Szczególnie upodobał sobie kultowe marki, takie jak Ford Mustang i
Ferrari, które łączą w sobie siłę, styl i innowacyjność — dla autora
wartości kluczowe zarówno w motoryzacji, jak i w życiu.

Prywatnie prowadzi poczytnego bloga o wszystkim, co męskie. Ponadto
zgłębia tajniki sztucznej inteligencji.

Artykuły: 254

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.